wtorek, 6 sierpnia 2013

Pożegnane czerwiec/lipiec część II


Wracamy do kolejnej porcji pożegnanych w kosmetyków w czerwcu i lipcu.

13. Kapsułki do kąpieli KIKO. Ot, taki umilacz. Zużyłam bez jakiś szczególnych pozytywnych czy negatywnych odczuć.

14. Dermdic Hydrain2 - ukochany krem nawilżający. Wielokrotnie już się pojawił na blogu.

15.  Daisy by Marc Jacobs, why?

16. Estee Lauder Double Wear Stay-in-Place - ukochany podkład, kolejna butelka już w kosmetyczce.

17. Miniatura lekkiego kremu TBS z ekstraktem z drzewa herbacianego, świetnie sprawdza się dla cer tłustych i mieszanych pod makijaż. Jeszcze pojawi się na blogu.


18. Peeling Clinique do cery tłustej, najlepszy zdzierak jaki dotąd udało mi się testować, zasługuje na indywidualny post.

19. Krem z ekstraktem z granatu użyłam tylko kilka razy, zdecydowanie nie sprawdził się.

20. Tołpa Dermo Face Strefa T - dość przyjemny krem-żel do cery tłustej i mieszanej. Zainteresowanych odsyłam do wyszukiwarki.

21. Krem do rąk Zepter - zużyty, bez szału.


sobota, 3 sierpnia 2013

OPI Glints of Glinda

Glints of Glinda z Ozowej kolekcji jest bardzo delikatny i dziewczęcy. Idealny, gdy nie możemy pozwolić sobie na mocny manicure. I co dla mnie ważne, wpada w ciepły kolor. Niestety różowawe, zimne lakiery wyglądają na moich dłoniach koszmarnie.
Na zdjęciach dwie warstwy + GtG.







czwartek, 1 sierpnia 2013

Essie no more film

No more film zdecydowanie nowością nie jest. Ale, gdy pojawił się w zeszłorocznej kolekcji stwierdziłam, że nie potrzebuję kolejnego niebieskiego lakieru. Aktualnie można go zakupić na Allegro za 30% ceny i taka opcja zdecydowanie mi odpowiada.

13.5ml lakieru zamknięto w buteleczce ze wąskim pędzelkiem. Tak, to niestety ta wersja. Lakier jest dość gęsty, łatwo się aplikuje i już pierwsza warstwa dobrze kryje.
Dla poszukiwaczy niebieskości z lekką domieszką fioletu ta opcja powinna spełnić oczekiwania.






środa, 31 lipca 2013

Make Up For Ever Aqua Brow

Aqua Brow marki Make Up For Ever jest aktualnie chyba najpopularniejszym produktem do sztukowania i podkreślania brwi.
Sama do farbki podchodziłam dość sceptycznie i kilkakrotnie odwiedziłam Sephorę, zanim ostatecznie zdecydowałam się na zakup.
Od chwili zakupu intensywnie eksperymentuję z produktem i muszę nieśmiało przyznać, że się wyniki tych doświadczeń są całkiem, całkiem.

Zdecydowałam się najjaśniejszą  wersję Aqua Brow czyli Light Blonde (10). Próbowałam ciemniejsze wersje i niestety wpadały za bardzo w rudy kolor.  10 jest w porządku, pod warunkiem,  że nie decyduję się na ciemniejszą hennę.  Do aplikacji używam pędzelka skośnego (aktualnie Sephorowego, ale to nie ma większego znaczenia). Samo nakładanie nie jest żadną magiczną procedurą, ot kilka machnięć pędzelkiem.
Farbka jest wydajna, ilość pokazana na zdjęciu poniżej spokojnie wystarcza na retusz obu brwi. Produkt MUFE przypadł mi szczególnie do gustu, nie tylko za to jak naturalnie podkreśla brwi, ale również za to, że efekt wykonanego makijażu utrzymuje się cały dzień. W stanie takim jak został wykonany.
Ja Aqua Brow używam nie tylko do dorysowania brwi, ale także do podkreślenia naturalny. Cieszy mnie dodatkowo fakt, że farba nie skleja włosków, ani sztucznie nie usztywnia, ale trzyma je w ryzach.







Efekt możecie ocenić na zdjęciach poniżej.




Wyniki rozdania Philips

Czas zakończyć kolejny konkurs. Depilator Philips trafia do autorki komentarza:

Gratuluję i czekam na maila z danymi adresowymi.
A wszystkich pozostałych uczestników rozdania, zapraszam na kolejne konkursy. Następne niespodzianki już wkrótce!

A co do wniosków z Waszych komentarzy - zgodnie z głosem ludu - będzie bardziej kolorkowo!

wtorek, 30 lipca 2013

Wyniki rozdania Loreal

Czas do wyniki rozdania Loreal. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do:

 - Kasi Andry

 - Anety Żyłowskiej

 - M.

 - Marty

 - Deedee_1

Serdecznie gratuluję i czekam 3 dni na maile z danymi do wysyłki. Kosmetyki zostaną Wam wysłane przez Streetcom.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Pędzlowy niezbędnik

Pędzlowy niezbędnik już kiedyś pojawił się na blogu. Dziś pora na aktualizację, chociaż wiele z pędzli, które wybrałam na dziś, już na blogu się pojawiło.

Kilka słów wstępu. Mój codzienny makijaż zwykle nie jest skomplikowany czy wyszukany. Z braku czasu zdarza mi się nie malować oczy tzn. zminimalizować ten krok tylko do tuszu do rzęs. Codziennie natomiast nakładam podkład, puder, róż.
Generalna kąpiel pędzli odbywa się raz w tygodniu. I do tego celu używam zwykłego szarego mydła i wody. Po każdym użyciu czyszczę pędzle płynem MAC. I takie rozwiązanie spełnia się u mnie całkiem dobrze.

A co dokładanie używam do aplikacji kosmetyków na twarz:

1. Pędzel do pudru Real Techniques - używany od dawna, ideał w swojej kategorii, bardzo miękki i przyjemny w użyciu, pomimo wielokrotnych kąpieli.

2. Pędzel do różu Real Techniques - stosunkowo nowy osobnik w kolekcji, ale podobnie jak poprzednik bardzo przypadł mi do gustu. Zdecydowanie lepszy od pędzli RT z limitowanej linii DuoFiber.

3. Pędzel kupiony na ebay'u, używany na nakładania podkładu. Pomimo niskiej ceny, pędzel sprawdza się naprawdę fajnie. Zobaczymy, co z trwałością, ale pierwsze tygodnie zdecydowanie są na plus.

4. DuoFiber ELF mieszka w mojej szufladzie kosmetycznej już od kilku dobrych lat. Musiałam dokleić mu rękojmię, ale poza tym róż nakłada nienagannie. Do podkładu nadaje się średnio - ma za mało włosia.

5. Pędzelek Elite zwykle służy mi w czasie podróży. Dzięki krótkiej rączce mieści się w każdej kosmetyczce. Używam od roku i nie mam zastrzeżeń.



6. - 8.  239 oraz 217 (x2) MAC zdecydowanie wystarczają do wykonania pełnego makijażu oka. W zasadzie duet 239+217 sprawił, że przestałam używać inne pędzle w tej kategorii.

9. - 10. Ścięty pędzelek z Sephory - do brwi i kresek. Idealne, wytrzymałe. Tyle w tej kategorii.

11. Bonus "niepędzlowy" czyli różowe jajo Ebelin. Używam od 3 miesięcy i bardzo spodobała mi się aplikacja podkładu różową gąbeczką. Prawdziwego BB nie miałam i chyba nie mam ochoty testować. O jajku Ebelin będzie więcej, zdecydowanie na to zasługuje.


I tyle w kwestiach niezbędnych. A Wy jakich pędzli używacie w ramach codziennego makijażu?