Niedawno diametralnie skróciłam włosy. Nic z nimi się nie działo. Ot, taka odmiana.
Moje nowy włosy dostały w prezencie dwa kosmetyki Toni&Guy: solny spray, który chyba nie do końca jest kosmetykiem dla mnie albo nie takiego efektu oczekiwałam oraz gumę do włosów (męską - ale w sumie nie rozumiem jaka różnica jest między gumą do włosów kobiecych i męskich) - całkiem przyjemny produkt, który używam do stylizowania pojedyńczych pasm włosów.
Używałyście kosmetyków Toni&Guy tych lub innych? Jakie są wasze wrażenia? Które produkty marki polecacie szczególnie?
Mam sól t&g i jest beznadziejna (zresztą efekty pokazuję u siebie) innych nie używam za często, czasami pianki czy lakieru.
OdpowiedzUsuńPoka nową fryzurę :)
właśnie, pokaż fryzurkę :)
UsuńPomyśle o jakimś poście włosowym i zdjęciach moich włosów. Muszę tylko zmusić kogoś do zrobienia ładnych zdjęć:)
Usuńmam tą sól ale kompletnie nie wiem co z nią robić:p
OdpowiedzUsuńJa próbowałam cos pokombinować i uzyskać "morski look", ale chyba nie polubimy się jednak. Ale próbuję jeszcze, może ją poskromię.
UsuńOj ta sól to taki mały koszmarek . Kupiłam i pożałowałam po pierwszym użyciu .
OdpowiedzUsuńP.S. Paczka dziś dotarła , jestem bardzo zadowolona i dziękuję za odsypki maczków :)
ta sól to największa porazka kosmetyczna EVER - mam po niej włosy jak wata. W Rossmannie już po 9 zł ją widziałam i chyba nikt jej nie chce...
OdpowiedzUsuńsól jest fatalna!! Strasznie wysusza włosy i je skleja
OdpowiedzUsuńnigdy nie miałam, ale pojawiały się negatywne opinie na jej temat po tym jak dziewczyny otrzymały ją w boxie (chyba glossy?) :)
OdpowiedzUsuńByła w glossi, ale jakoś przed zakupem nie szukałam recenzji, chyba trzebabyło
UsuńUwielbiam Toni&Guy produkty! Nie używałam tej soli, ale do tej pory miałam szampony i odżywki - byłam bardzo zadowolona.
OdpowiedzUsuńPamiętajmy, że tą firmę założyli dwaj fryzjerzy, którzy produkują wszystko do włosów. Nie jest to tania firma, ale za jakość trzeba zapłacić (za import z Anglii, także)
pozdrawiam