Minione dni VIP w Sephorze (wiem, że już dawno się skończyły...)zaowocowały u mnie nową butelką mojego ukochanego mydła do twarzy z trzech kroków.
Dodatkowo skusiłam się na peeling do twarzy (mocniejszy od 7 days scrub), który nota bene okazał się najlepszym produktem tego rodzaju jaki kiedykolwiek miałam okazję użyć.
Dodatkowo, do zakupu drugiego produktu Clinique przekonał mnie prezent dołączany właśnie przy zakupie minimum dwóch produktów tej firmy.
Byłam to niewielka, biała kosmetyczka z miniaturami trzech produktów Clinique.
Uwielbiam takie prezenty. A Wy?
sobota, 13 października 2012
czwartek, 11 października 2012
Pandorowo
Szał zakupów minionego weekendu nie ominął i mnie. Choć szał jak szał. Odwiedziłam tylko jeden, konkretny sklep w jednym sprecyzowanym celu.
A oto co ze mną wróciło.
Klasyczną Pandorę mam od prawie trzech lat. A ta marzyła mi się od dawna.
A przy okazji przygarnęłam prezent w postaci kolejnej bransoletki.
Ale byłam bardzo twarda i nic więcej nie "przyprowadziłam" do domu.
Na koraliki musze poczekać.
A oto co ze mną wróciło.
Klasyczną Pandorę mam od prawie trzech lat. A ta marzyła mi się od dawna.
A przy okazji przygarnęłam prezent w postaci kolejnej bransoletki.
Ale byłam bardzo twarda i nic więcej nie "przyprowadziłam" do domu.
Na koraliki musze poczekać.
niedziela, 7 października 2012
Essie Au Natural
Au Natural nie jest popularny na polskich blogach lakierowych. A szkoda, bo kolor jest bardzo interesującym nudziakiem, a właściwie lakierem, który stwarza wrażenie no-manicure. W końcu to Au Natural.
sobota, 6 października 2012
Wciągnięta przez McDusię
Od czwartku jestem szczęśliwą posiadaczką kolejnego tomu Jeżycjady.
McDusia wciągnęła mnie kompletnie.
Ale już niedługo... i trafi do pozostałych tomów.
McDusia wciągnęła mnie kompletnie.
Ale już niedługo... i trafi do pozostałych tomów.
czwartek, 4 października 2012
Essie Leading Lady Winter 2013 Collection
Nie słychać jeszcze nic nowego o kolekcji Office, a już w Internecie pojawiły się informacje o kolejnych nowościach ESSIE - kolekcji Leading Lady.
Dotychczasowe zdjęcia i zapowiedzi są bardzo skromne.
Leading Lady to 6 nowych lakierów. Mnie wszystkie przypadły do gustu.
Dotychczasowe zdjęcia i zapowiedzi są bardzo skromne.
Leading Lady to 6 nowych lakierów. Mnie wszystkie przypadły do gustu.
Beyond cozy
Butler please
Leading lady
She's pampered
Snap happy
Where's my Chauffeu
Macie ochotę przygarnąć któryś?
środa, 3 października 2012
Podkład Clinique + nowy ESSIE
Jakiś cudem udało mi się dotrzeć do Sephory i wymienić stary podkład (puste opakowanie po Estee Lauder DW) na saszetki Clinique.
Całość wygląda dość skromnie - bo w zasadzie dostajemy 5 próbek produktu (1.5ml każda), ale jeszcze wczoraj w Krakowie nie było problemu z wymieniem.
Produkt, który dostałam to Superbalaced Makeup w kolorze 05, wg producenta przystosowany do cery normalnej i mieszanej.
Jestem raczej wierna podkładom DW, ale postanowiłam dać szansę próbkom i od jutra zacznę testy. A już dziś przecisnę zawartość próbek do słoiczka.
Jeśli jeszcze nie skorzystałyście z możliwości wymiany to o szczegółach akcji możecie przeczytać tutaj.
A tak w tajemnicy muszę się przyznać, że przywędrował do mnie jeszcze jeden jesienny ESSIE.
Wiecie jaki to kolor?
Całość wygląda dość skromnie - bo w zasadzie dostajemy 5 próbek produktu (1.5ml każda), ale jeszcze wczoraj w Krakowie nie było problemu z wymieniem.
Produkt, który dostałam to Superbalaced Makeup w kolorze 05, wg producenta przystosowany do cery normalnej i mieszanej.
Jestem raczej wierna podkładom DW, ale postanowiłam dać szansę próbkom i od jutra zacznę testy. A już dziś przecisnę zawartość próbek do słoiczka.
Jeśli jeszcze nie skorzystałyście z możliwości wymiany to o szczegółach akcji możecie przeczytać tutaj.
A tak w tajemnicy muszę się przyznać, że przywędrował do mnie jeszcze jeden jesienny ESSIE.
Wiecie jaki to kolor?
wtorek, 2 października 2012
Przesyłka od Marti
Dziś udało mi się odebrać z poczty list o Marti. Moją nagrodą blogową był pędzel MAC 217. I nie będę ukrywać, że wygrana bardzo mnie ucieszyła. Jeden już posiadam w swojej kolekcji, ale marzył się kolejny. Nagroda jest więc idealna.
Wraz z pędzlem otrzymałam uroczą kartkę od Marty.
A wrażenia dotyczące kultowej 217 opisałam tu.
Wraz z pędzlem otrzymałam uroczą kartkę od Marty.
A wrażenia dotyczące kultowej 217 opisałam tu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























