niedziela, 23 czerwca 2013

MAC Satellite Dreams

Nie posiadam wielkiej kolekcji cieni MAC, ale te które są u mnie bardzo lubię. W zasadzie mogę śmiało stwierdzić, że to moja ulubiona marka kosmetyczna, jeśli chodzi o cienie do powiek. Zanim jednak zdecydowałam się na pierwszy cień (choć taka  samo było w przypadku kolejnych) szukałam informacji na temat koloru, wykończenia i jakości konkretnego cienia.  Kilka z moich ulubionych cieni chciałabym przybliżyć na blogu, podzielić się odczuciami, dlaczego znalazły się w mojej kolekcji.


Nazwa: Satellite Dreams
Kolekcja: stała
Wykończenie: veluxe pearl
Kolor: Fioletowy, z perłową poświatą
Aplikacja i rozcieranie: bezproblemowe
Moje odczucia: Jeden z najmłodszych w rodzinie, ale już dostał status   ulubionego fioletu. Nieliczny z tych, które nie sprawiają, że wyglądam jak ofiara przemocy lub po tygodniu niespania. Idealnie podkreśla zielone tęczówki.



12 komentarzy:

  1. Wspaniały:). Gdyby tylko cienie MAC były tańsze..albo ja miała dużo pinieędzy..to wykupiłabym większość;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest, ale już widzę że mam jego dupe z Inglota 441 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pokaż na oczku jak wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cienie MAC sa bajeczne, ja zawsze ciesze sie z nich jak dziecko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor! Ja niestety jeszcze nie miałam okazji przetestować cieni MAC.

    OdpowiedzUsuń
  6. cudny kolor, ciekawa jestem jak się sprawdza na powiece

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor choć dla mnie trochę za jasny. Wolę takie podbite czernią lub z domieszką szarości.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce jest idealne na brak Twojej reklamy!