poniedziałek, 18 marca 2013

Maybelline Colorama Moss 652

Do nowych lakierów Maybelline podchodziłam z dużym dystansem. Jako wielka fanka lakierów Essie i posiadaczka kapryśnych paznokci nie sądziłam, że drogeryjny lakier może pozostać ze mną, na paznokciach więcej niż 2 dni.

Ale bardzo miło zostałam zaskoczona. Oto pięciodniowa zieleń Maybelline (Moss, 652).




Nie pozostaje mi nic, tylko wypróbować dwie pozostałe Coloramy, których jestem posiadaczką. I może zaopatrzyć się w coś wiosennego?

18 komentarzy:

  1. mam ten sam kolor, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo przypadł do gustu!

      Usuń
  2. ooo fajny kolorek, taki przedwiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam bardzo podobny kolorek z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak z odbarwianiem płytki lub skórkami ??? bo ja z zieleniami mam zawsze problem :)
    widać czasem warto się przełamać i zaryzykować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy nie odbarwia, zawsze maluję paznokcie najpierw bazą, nawet w przypadku jasnych lakierów.

      Usuń
  5. ja mam pomarańczke i tez bylam zadowolona z trwalosci :)
    I.

    OdpowiedzUsuń
  6. własnie dziś pomalowałam nim paznokcie, ciekawy jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie szok, że to tylko jedna warstwa

      Usuń
    2. To są dwie cienkie warstwy - zapomniałam dodać w poście.

      Usuń
    3. a ja pisałam o sobie, bo u mnie tylko jedna:D

      Usuń
  7. noo kolor jest ciekawy, rzadko taki można spotkać w sumie :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce jest idealne na brak Twojej reklamy!