sobota, 14 stycznia 2012

Sobotni poranek

Ja moją sobotę zaczynam od dobrej kawy. Potem mogę zabrać się już do realizacji wszystkich codziennych obowiązków. A Wy jaki macie sposób na dobry start weekendu?

8 komentarzy:

  1. Ja każdy dzień zaczynam od kawy :)
    Mimo, że jakoś nie stawia mnie na nogi szczególnie (bo piję bardzo słabą), ale uwielbiam tą chwilę ciszy i relaksu przed nadciągającym nowym dniem, obowiązkami itd

    OdpowiedzUsuń
  2. życie bez kofeiny a już tym bardziej poranek? mówie temu stanowcze NIE! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie piję kawy domowej, bo nie mogę, źle się po niej czuję. Żyje mi się dobrze, nie jestem uzależniona od tej używki i egzystuję bez problemów. :-)

    Ja tam poranek zaczynam od sprawdzenia newsów, poczty, FB. Potem śniadanko i... plany zależnie od dnia. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja właśnie popijam herbatę... co jest dziwne w moim przypadku, dlatego lecę po kawę;d
    mimo, iż wstałam godzinę temu, wciąż czuję się niewyspana; )
    kofeina wkracza do akcji...

    OdpowiedzUsuń
  5. kawa to jest to :) i od razu łatwiej zacząć dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hihihi, najlepszy początek dnia to przytulanki z ukochanym;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ach zazdroszczę Ci ekspresu :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce jest idealne na brak Twojej reklamy!