środa, 7 listopada 2012

Wypiekaniec P2

Nie posiadam wiele kosmetyków P2 i w przeszłości też niewiele produktów tej firmy zużyłam. A podczas wizyt w DMie zawsze mam wątpliwości co wybrać i z czego będę zadowolona. Ceny tych produktów nie są wysokie, a można znaleźć bardzo ciekawe rzeczy.

Cień wypiekany z limitowanki Mission Summer Look kupiłam w okolicach kwietnia i pewnie szanse na jego znalezienie w sklepie są zerowe, ale myślę, że produkt jest wart przedstawienia go na blogu.
Z 4 dostępnych wybrałam tylko jeden w kolorze Summer Lady (01). Ciepły, brzoskwionowy, z delikatną lśniącą poświatą.




Cień zamknięty jest w plastikowym pudełeczku, które może do najpiękniejszych nie należy, ale swoje zadanie spełnia.
Co do samego produktu jestem zadowolona w 200%. Cień jest idealny, dobrze się nakłada i rozciera. Posiada aksamitną formułę. Pod cienie zawsze używam bazy UD i nie testowałam go na oku samego. Z bazą w stanie nienaruszonym pozostaje cały dzień.

A teraz kolejny plus. Cień używałam również jako letni róż. I w tej roli stał się moim ulubieńcem. Fajnie się nakłada, utrzymuje bez zarzutów, wygląda naturalnie i nie ma negatywnego wpływu na stan cery (nie zapycha, nie podrażnia).

Cena tego cudeńka to około 3 euro. Choć w tej chwili nie jest już w sprzedaży, to myślę, że jeśli tylko nadarzy mi się sposobność zakupu produktów P2, a jakieś inne cienie wypiekane będą dostępne, to nie będę miała żadnych wątpliwości.

10 komentarzy:

  1. Chętnie kupiłabym sobie coś z P2, tylko nie bardzo mam jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada jak mój ulubiony wypiekany róż z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolorek :) chociaż chyba nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny jest, szkoda, że tej marki nie ma w PL...

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny jako róż :) choć i super do rozświetlenia oka z czarną krechą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W pudełku nieciekawie, na ręce wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce jest idealne na brak Twojej reklamy!